nie przegap
Home / 2017 / Styczeń

Monthly Archives: Styczeń 2017

Szyb

Zagrzebanej w śpiworze, przykrytej dwoma kocami ani chce się wstawać. Jest jeszcze ciemnawo na zewnątrz, musi być wciąż przed siódmą. Leżę więc sobie pod piernatami, dogrzewana wciąż ciepłą butelką z wrzątkiem, który jeszcze nie zdążył wystygnąć. Jest zimno, przez dużą, ...

Czytaj całość »

Real de Catorce. Po drugiej stronie lustra.

Po drugiej stronie lustra wita nas stary kamieniołom, olbrzymi parking i ruiny zabudowań. Pomiędzy nimi, gdzieniegdzie widać życie, ale trudno jest nam na pierwszy rzut oka rozróżnic, gdzie to życie trwa, a gdzie dawno umarło. Autobus ustawił się koło wjazdu ...

Czytaj całość »

Tam, gdzie gwizda wiatr

Do Real de Catorce ostatecznie postanowiłam nie jechać. Zostały nam raptem 2 miesiące wizy, a w tej części meksykańskiej ziemi miejsc do zobaczenia jest mnóstwo, należało więc coś wybrać. O Real de Catroce, oprócz tego, że to święte miejsce Indian ...

Czytaj całość »

Strzelanina

Asia, która przygarnęła nas na samym początku naszego pobytu w Queretaro, mieszkała na obrzeżach miasta. Aby stamtąd dojechać do części historycznej, należało złapać autobus i 40 minut poźniej wysiąść pod mercado, a potem iść jeszcze całkiem dobrą chwilę. Ale ze ...

Czytaj całość »

Ostatnie taco

Z Muzeum Templo Mayor, które mieści się przy Zocalo (Rynek) wyszłyśmy wykończone i wściekle głodne. – Mama, jeeeeść! – co rusz dolatywał mnie cienki pisk Gajenki. Stałam na Zocalo i rozglądałam się w koło, rozpaczliwie kombinując, gdzie tu zdobyć choć ...

Czytaj całość »

The Hunger Games

  Nowy Rok. Wszyscy śpią, zmordowani trudem pożegnania i powitania. Miasto jak wymarle, sklepy zamkniete, comedory zamkniete. My głodne jak wilki. Tu gdzie mieszkamy kuchni nie ma, jest tylko jedna, ledwo rzężąca mikrofala, ot na podgrzanie wody w sam raz. ...

Czytaj całość »