nie przegap
Home / Ameryka / Meksyk / Lody

Lody

Pani z naroznego sklepu szybko stala sie nasza znajomą. Bardzo rozmowna i wesoła zdobyła nasze serca od przysłowiowego pierwszego wejrzenia. Zachodziłyśmy do niej na zakupy, ale także – tak po prostu, gdy ten sklep mijałysmy – by zamienić dwa słowa, czy krzyknąć tylko „dzień dobry”. Czasem też w sklepie czekaliśmy na naszego hosta, ktory nie zawsze mogł dotrzeć do domu na czas, prowadząc długie pogawędki o życiu, klientach, podróży i dzieciakach. Podczas jednego z takich wieczorów Gaj niesmiało zaproponował pani sprzedawczyni swą pomoc – i oto co z tego wynikło:

 

 

 

Często pytamy nasze dzieci, kim chciałyby zostać w przyszłości. Przez te pytania pięknie można podglądnąc obszar fascynacji dziecięcych. Ktoś niedawno zadał takież pytanie Gajce, a ona bez wahania odpowiedziała:

– Tancerką i sprzedawczynią lodów.

Pomyślałam wówczas, że mimo wszystko nie życzę mojej córze, by została zawodową tancerką, choć jeśli to będzie jej marzenie – niech i tak się stanie. A czy życzę jej być sprzedawcą lodów? Jeśli tego będzie chciała – to czemu nie. Swoją drogą to musi być bardzo fajne zajęcie, przygladać się dzieciakom, które zafascynowane wybierają kolory i smaki, a potem zanurzają swoje łakome buzie wprost w zimną słodycz, przymykając oczy z lodowej rozkoszy. To musi być bardzo fajne zajęcie, obserwować rozanielenie rodziców na widok radości dzieciaków. To w ogóle badzo piękna rzecz być świadkiem radości – bo ta radość jakaś taka zaraźliwa jest, prawda?

Niech więc radość nas zaraża i my zarażajmy radością – z rzeczy dużych i tak małych – jak chociażby samodzielne zakupy w zaprzyjaźnionym sklepiku.

 

 

***

Od czasu do czasu otrzymujemy od Was drobne wpłaty z adnotacją; „na lody dla Gai”, „na drobne przyjemności”, „kupcie sobie coś dobrego”. Za każdym razem mnie to wzrusza, bo faktycznie lody u nas to podpunkt na samym końcu potencjalnej listy wydatków.

– Bez lodów przecież można żyć, a bez śniadania nie bardzo – twierdzi rozsądek mamy.

Ale dzięki Wam lody są obecne w życiu Malucha, a Maluch czerpie z tego nieokiełznaną, olbrzymią radość, którą zaraża wszystkich dookoła. Tak więc za te lodowe radości Gajenki, które za Waszym udziałem nas dotykają – DZIĘKUJEMY!..

 

lody

 

 

 

About Somos Dos - Migawki z podróży Małej i Dużej

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Lody"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ania
Gość

Jesteście CUDOWNE !!!! Uściski z Warszawy

x

Check Also

Tepic

  U Christiana, wesołego studenta tepickiej stomatologii spędziłyśmy cztery dni, ostatecznie przygotowując ...