nie przegap
Home / Ameryka / Meksyk (page 9)

Meksyk

Gaja

Historia zaczęła się od praKreacja.pl i porad prawnych dotyczących newslettera. Bo ja newslettera z nowinkami dla Was chciałam uruchomić – według wszelkich prawideł sztuki i zgodnie z literą prawa, tak by migawki prosto na Waszą pocztę biegły, z wyłączeniem szatańskiego fejsbuka. ...

Czytaj całość »

Niepamięci dzień

6.30, ranek. Zwarte i gotowe, choć mocno zaspane czekamy na autobus do Meridy. W mojej kangurce, oprócz aparatu, scyzoryka, bidonu i kilku potrzebnych drobiazgów – notesik, a w nim, czekające na poprawki migawki. Pięć prawie gotowych obrazków z ostatnich trzech tygodni ...

Czytaj całość »

Moc

Siedzimy na plaży. Szopen obiera kolejnego kokosa, ja ścibię w notatniczku, a Gaj bawi się w przybrzeżnym błękicie. Nagle dobiega mnie jej śpiew.– Mam tę moc! MAM TĘ MOOOC! – wykrzykuje coraz głośniej moje dziecko – I ZAMIAST ŁEZ JEST ...

Czytaj całość »

Plasterek

– Mamo! Mamo! Ci-kle-ijam Ci plaśterek – dźwięczny głos Gajki przedzierał się do mojej świadomości – I głaskałam po nóśće, jak śpiłas.. Szare oczka spogladały na mnie ciepło. Moje na pewno spoglądały nierozumiejąco. Od rana nie czułam się dobrze, a ...

Czytaj całość »

Pan

– Mamo! Cię pan! QUIERO PAN! (Mamo! Chcę chleb! CHCĘ CHLEB!) – dopominał się głodny Gaj, wracając z całodniowej wycieczki. – Nie Gaj. Na obiad pana jeść nie będziemy. Zrobię Ci ryż z jajkiem i avocado.. – odpowiedziała mama – kanibalka, ...

Czytaj całość »

Polowanie na kokosy

Niestrudzony Chopin codziennie właził na palmy i zrzucał tony kokosowych orzechów, wprawiając nas w podziw, podprawiony nutką niepokoju. No bo jak przeżyjemy bez kokosowego mleka, gdy Chopin wróci do swojego życia w Berlinie? Nie było wyjścia, musiałam po raz kolejny ...

Czytaj całość »

Przepis na kawę z kokosa

Aby napić się kawy z kokosa, przede wszystkim trzeba mieć kokosowe drzewo. To w zasadzie nie jest wielkim problemem, bo w tej części świata drzewa ciężkie od kokosów rosną dosłownie wszędzie, problem pojawia się jednak, gdy chcemy po te kokosy ...

Czytaj całość »

Tulum. Całe i zdrowe.

Kochani. To bylo trudne 3 tygodnie. Najpierw mojemu laptopowi peklo serce. Potem seria niespodziewanych zdarzen zatrzymala nas w Hondurasie. Potem 3 trakami i samochodzem osobowym dostalysmy sie do Flores, gdzie dokladnie o 20 czasu polskiego zjadlysmy najwieksze na swiecie lody ...

Czytaj całość »

Drogi

  Ludzkie drogi są niezwykłe. Wiją się przez życie, zahaczają o inne, czasem zaledwie je muskając, czasem przecinając i zapisując się w pamięci serc na zawsze. Czasem owo przecięcie dróg następuje niespodziewanie, a czasem go wyglądamy, ciesząc się od dawna ...

Czytaj całość »