Home / Vlog / Koszmar na Mekongu

Koszmar na Mekongu

„Nagle silnik zagadał coś dziwnym głosem, charknął, warknął i ucichł.

Uniosłam głowę.

Zawsze, nawet jak dobijaliśmy na moment, by wysadzić ludzi, silnik pracował. A my jestesmy na środku Mekongu, a silnik ani dycha..

Coś było bardzo nie tak.”

Faktycznie było. Przeprawę Mekongiem z Tajlandii do Luang Prabang wspominam jako owszem, przygodę, ale z gatunku tych ciężkich. Zapraszam Was więc na wspominkowy film, uczyniony ręką Konrad Śniady, o tym, jak ta nasza droga barkami po Mekongu wyglądała. A jak sobie przypomnę, jak zimno i trudno wtedy nam było, mam ciary na plecach..

 

***

 

Historię koszmaru na Mekongu opisałam też na blogu – znajdziecie ją tutaj:

Część I – „Spływ barką w dół Mekongu czyli jak przyjemność zamieniła się w koszmar”

Część II – „Koszmaru na Mekongu ciąg dalszy”

Część III – „Laotańska rodzinka”

Część IV  – „Awaria silnika, czyli koszmaru na Mekongu odsłona nowa”

 

***

 

 

About Somos Dos - Migawki z podróży Małej i Dużej

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
x

Check Also

2 tygodnie z Huicholami – vlog #5

  Tęsknię za tym życiem. Za dobrym, prostym życiem z Huicholami..   ...