Home / Ameryka / Meksyk / Psy

Psy

cd

Rozpakowałam więc minimum potrzebne do przespania nocy i z Gajonem głodnym jak wilk pobiegłyśmy na Zocalo (Ryneczek). Zgodnie z przewidywaniami na Rynku wciąż stały straganiki, więc wraz z innymi mieszkańcami Pueblo Nuevo mogłyśmy napaść brzuch pysznymi empanadas. Tak więc Gaja konsumowała już swoją porcję, a ja, odwrócona do niej plecami, spokojnie kupowalam kolację dla siebie, gdy nagle usłyszałam jej krzyk – a w nim rozpacz i przerażenie!

Błyskawicznie odwróciłam się na pięcie, ale jedyne co dostrzegłam – to cienie psów błyskawicznie niknące w ciemnosciach nocy. Gaj stał na chodniku i zachłystywał się płaczem.

– Mamoooo!!! Me robaron mis empanaaadaas!.. (Ukradli moje empanaaadaaas!..)

– Jakto? Kto? – nie rozumiałam. Po czym olśniło mnie. Wokoł walały się resztki jedzenia, jednorazowy talerzyk leżał przewrócony na ziemi. No tak. Psy! Bezpańskie, głodne psy!

Ostatni raz zdarzyło się to nam chyba w Peru. Oddaliłam się od Małej dosłownie o parę kroków, chcąc kupić kokosa, gdy bezdomny pies dopadł Gaję, by niezwykle delikatnie, ale bardzo szybko i skutecznie wyjąć jej z ręki bułke z serem. Nie chciał jej zrobić krzywdy, chodziło tylko o jedzenie. Widziałam tą akcję kątem oka i nawet zdążyłam zareagować barbarzyńskim wrzaskiem, jednak już było za późno. Szczęśliwy pies umykał z bułką w pysku, a Gaja z nierozumiejącą nic miną patrzyła to na mnie, to na psa, to na swoje malutkie jeszcze łapki, a jej szare oczka wypełniały się się łzami. Nie była to pierwsza lekcja o psim głodzie, jaką dostałam w podróży. Był przecież pies w Rumunii i wygłodzone do ostateczności psy w Tuvie, które rozdarły namiot i wyjadły z naszych plecaków wszystko, łącznie ze sproszkowaną „Słodką Chwilą” i herbatami Liptona. Ta peruwiańska lekcja była pierwszą po tej stronie świata. 

– Mi empanada.. Mi empanada!.. MI EMPANADAAA!!! QUERO MIS EMPANADAAAS!!! 

Zalany łzami Gaj trząsł się jak osikowy listek. Złapałam moje dziecko i przytuliłam bardzo mocno. No tak, obie odrobiłyśmy kolejną lekcję. O chwili, jej świadomości i uważności. Szczególnie ja. Przecież widziałam kręcące się psy. Zawsze się kręcą, wychudzone, głodne. Niektóre pańskie, inne bezpańskie. Ale zupełnie zapomniałam, jakie mogą mieć intencje. Tu, wśród ludzi, nie czułam żadnego zagrożenia. Bo poza gromadą homo sapiens, na widok zbliżających się, wpatrzonych we mnie psich oczu błyskawicznie sięgam po kamień. Dotychczas gest ten był skuteczny, ale spotkałam na swej drodze człowieka, w którego przypadku trik ten nie zadziałał. Więc z wałęsającymi się psami starałam się nie zadzierać, obchodząc je dalekim łukiem. Tym razem jednak pies zadarł z nami, wyczuwając totalny spadek uważności człowieka, skoncentrowanego na własnym pożywieniu.

I tak dotarło do mnie po raz kolejny, że nie jesteśmy niczym innym, jak kolejnym ogniwem łańcucha pokarmowego, fragmentem drapieżnej, walczącej o przeżycie przyrody, gdzie albo zjesz Ty, albo zjedzą Ciebie. Nie jesteśmy niczym innym, jak jej trybikiem, jednym z wielu, podlegającym  odwiecznym regułom elementem, biologicznym terenem, o który biją się armie widzialnych i niewidzialnych gołym okiem chętnych. Nasz instynkt zasnął i nie ostrzegł nas w porę skurczem mięśni błyskawicznego uniku. Adrenalina została w synapsach. Przegrałyśmy. Zostałyśmy zjedzone. Dzięki Bogu, że w tym przypadku nie dosłownie.

Lekcja została zapamiętana.

 

p7120970

 

 

About Somos Dos - Migawki z podróży Małej i Dużej

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Bestia PeludaI.B.Somos dos - migawki z podróży Małej i DużejJadzia Lach Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
I.B.
Gość
I.B.

Akurat te psy ze zdjecia wcale nie wygladaja na bezpanskie

Gość

Meksyk jest piekny, wyjatkowy…ale te bezpanskie glodne pieski na kazdym kroku zasmucal bardzo moj pobyt tam…chcialabym wszystkim im pomoc ale jak…

Gość

Problem bezpanskich psow jest wielki jak wielka jest Latinoameryka. A xa psami ida pogryzienia i problem wscieklizny. Omijamy wiec psy szerokim lukiem, gorzej jak one nie chca ominac nas..

x

Check Also

Andy

– Słuchaj, Asia. Musze wpaść do domu po drodze. Do Mazatlan. Zmienić ...