Home / AZJA / Tajlandia / Scurek

Scurek

– Mamo, widziałam scurke!
– Jaszczurke!
– Mamo, widziałam SCURKE!!!
– Mówi się jaszczurkę kochanie – poprawiam, choć w głowie mi świta, że na jaszczurki przecież od zawsze mówimy lagartita albo gekon
– MAMO!!!SCURKE WIDZIAŁAM!!! TAKA DUŻA BYŁA!!! A OGON – OGON TO TAAAAAKI MIAŁA!!!

 

szczury

 

Nowy kontynent – nowe zwyczaje. Tym razem na ulicach nie przecinają nam drogi gigantyczne karaluchy, ale sporych rozmiarów „scurki”.

Przed oczami mam obrazy z Dżumy Camusa, która kiedyś zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Niedaleko plynie rzeka, na chodnikach zgromadzone do wywiezienia śmieci, gdzieniegdzie zalega jakieś uśpione ciało. Na słupach kłębowiska kabli, wokół smagłe, skośnookie twarze i obce, śpiewne dzwięki. Ciemno, wilgotno,  portowo, tajemniczo.

Bangkok.

Tu jesteśmy? Na prawdę?

 

***

 

zycie nocnebostwo slon

porno

About Somos Dos - Migawki z podróży Małej i Dużej

13
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Somos dos - migawki z podróży Małej i DużejKoper W Podróży KoperskiAnna Kowalska GuimarãesWitold OrtliebChwytaj Dzień Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gość

To w BKK całkiem normalny widok 🙂 Te Scurki 🙂

Gość

Czyli wyrabiasz dwie zmiany

Gość

Wlasnie nie wyrabiam.. Zwyczajnie ze wszystkim nie wyrabiam.. 🙁

Gość

W Bkk szczury to normalna sprawa,dużo jedzenia na ulicy,proponuje nie siadać na chodniku przy studzienkach.
W Pattayi po zmroku biegają normalnie po plaży i palmach,ale imbardziej na południe to szczurów już nie ma,jest po prostu czyściej.

Gość

Ano, karaluchy, moskity – chleb powszedni ( prawie) ale scurki to nowosc 🙂 Dobrze, ze nigdy nie balam sie myszy, haha, bedzie mi latwiej. Ale przed scurkami mam respekt. Inteligentne sa bestie, a i wiedza do czego sluza ich zeby..

Gość

Haha mam ten sam Problem i nie wiedzialem jak z niego wybrnac. Na Blogu mam tyly, a to co teraz robie to strasznie ciekawe ( Wenezuela i Brazylia), a za chwile przebijam sie na NZ. No i co . Nadganiac zaleglosci na Blogu co zajmie sporo czasu? – wjechalem dopiero do USA, czy pisac juz biezace, a Stare w miare mozliwosci nadrabiac . Teraz jez wiem

Aneta
Gość
Aneta

Droga Asiu. Podrozujesz po wielu krajach o dalekiej nam kulturze. Przemieszczasz sie z Gaja i zapewne przez ten fakt spotykasz i przebywasz z innymi matkami i dziecmi. Czy podzielisz sie kiedys swoimi spostrzezeniami o podejsciu rodzicow do wychowywania dzieci na roznych szerokosciach geograficznych?

Mirka
Gość
Mirka

Skąd na to kasa? ;O wow, to chyba kosztowało majątek? (może nie wypada tak pytać… nie obrażę się, jak dasz mi po łapach;)

Klaudia
Gość
Klaudia

Co tam robicie?:) Skad taka zmiana i przeniesienie sie z |Ameryki Poludniowej do Azji? Co macie w planach?:)
pozdrawiam z Polski

Ataner
Gość

Ale jak, kiedy? Taki przeskok, Bangkok – dlaczego?
Czy takie Miałaś plany, w każdym bądź razie trzymam kciuki za Was życząc wspaniałych przygód.
Wiernie Wam kibicuję i czekam na relacje.
Pozdrawiam serdecznie:)

x

Check Also

Co zobaczyć w Pai z dzieckiem lub bez – bardzo subiektywny wybór atrakcji

Co można robić w Pai? Niewiele. Na pewno można wypocząć po intensywnych ...