Home / Tag Archives: samotne macierzynstwo (page 6)

Tag Archives: samotne macierzynstwo

Wyrzucam jedzenie do dżungli

Wyrzucam jedzenie do dzungli. Wyrzucam też trochę do kosza, ale wciąż mam opory, by to robić. Jedzenie ma wartość, jedznie jest święte, jedzeniem się nie bawi, jedznie się szanuje. Są ludzie, którzy go nie mają. Są tacy, którzy są głodni. ...

Czytaj całość »

Niewidoczne życie

Nasza chatka. Malutki pokoik, który zasiedlamy wraz z jego regularnymi mieszkańcami. Bo że karaluchy od czasu do czasu, że wiewiórki, że myszy czy komary, to normalne. Ale ile jest tu takiego życia, z którego nie zdajemy sobie sprawy? Gdy kreśliłam ...

Czytaj całość »

Nie pamiętam, kiedy jadłyśmy tak dobrze

Nie pamiętam, kiedy jadłysmy tak dobrze, jak u Eddiego. Mając dostęp do kuchni, obsłużywszy gości, smażę nam wielgachne jajecznice na masełku i mleczku, tostuję tony chleba, wyciskam sok ze świeżych pomarańczy i zalewam mlekiem moja ukochaną Nescafe. Albo smażę naleśniczki, ...

Czytaj całość »

Wiatr

Zbliża sie wieczór. Jest cieplutko, choć na horyzoncie kłębią się już wieczorne chmury. Zaraz będzie lało – na lądzie oczywiście, bo w Mari-Mari być może padać będzie dopiero w nocy. Więc my jeszcze popływamy w krystalicznej, cieplutkiej wodzie, po czym ...

Czytaj całość »

Niebo

– Mamo, mamo! Pokażę Ci coś – złapała mnie za rękę Gaja – Co? – No chodź, chodź! – zawołała, ciągąc mnie za sobą. Biegnę razem z nią.  Gaj wpada na plażę, celuje palcem w niebo i szepta z przejeciem: ...

Czytaj całość »

Matka Ziemia

Gaja siedzi na piasku i buduje. Wokół niej kopczyki, dołki, kanaliki. – Co robisz córeczko? – Stwarzam świat. – A czy mogłabym stwarzać go z Tobą? – Nie. – mówi stanowczo moje dziecko – Nie możesz. To ja jestem Matka ...

Czytaj całość »

U babci muzułmanki

Do babci, na drugi koniec Malezji wyjeżdżaliśmy w strugach tropikalnego deszczu.       To co dla mnie było totalnym oberwaniem chmury, kiedy to wycieraczki nie nadążają odprowadzać wodę, dla Ainu i jej rodziny było czymś zupełnie normalnym. Deszcz uśpił ...

Czytaj całość »

Ubój rytualny

Gdy wysiadłyśmy z samochodu, moją uwagę zwróciła grupa ludzi. Wciąż odświętnie ubrane dzieci i normalnie już ubrani mężczyźni stali, przyglądając się czemuś z uwagą. – Ainu, co się tam dzieje? – zapytałam wciąż głodna na nowości. – Nie wiem – ...

Czytaj całość »

Kuala Lumpur. W Grocers’Inn.

Kuala Lumpur. Dzikie, drapieżne, hałaśliwe. Pełne form kanciastych, smukłych i obłych, pnących się dziko do nieba. Miasto Dwóch Wież i ulubionego gajowego Lizaka. Przyprawiające o zawrót głowy, zapierające dech w piersi, wysterczające 40, 60, 100 ma pięterami w górę, oszałamiające ...

Czytaj całość »

Bogate

– Mamo, a dlaczego nie jesteśmy bogate? – zadało mi pytanie moje dziecko, leżąc sobie pod moskitierą i czekając, aż ja wskoczę do łóżka – Dlaczego nie jesteśmy bogate?.. – powtórzyłam pytanie starając sie zyskać na czasie. Bo jak odpowiedzieć ...

Czytaj całość »