Home / AZJA / Malezja / Telefon

Telefon

dworzec

 

 

Mój nowo-stary telefon (dzieki Tony! ) spada z hukiem na ziemię.

– Masz babo placek! – mówie wkurzona perspektywą kolejnej awarii.

– Masz babo plecak! – powtarza za mna moja córka-podróżniczka równie wkurzonym głosem.

 

***

 
Nasze dzieci. Nasze lustra.

 

Gaj i wlosow czesanie fb

 

 

About Somos Dos - Migawki z podróży Małej i Dużej

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o
x

Check Also

muesli breakfast

Muesli

Kuala Lumpur. Poranek. – Mamo?..  Co dziś zjemy?..  – pyta zaspanym głosem ...