Home / Youtube

Youtube

 

 

Ponad 2 lata temu, pewnego majowego poranka wsiadlysmy do brzucha żelaznego ptaka, który uniósł nas w dal, na spotkanie marzeń.. Od tego czasu przemierzamy świat – autostopem, publicznym transportem, zatrzymując się na dłużej tam, gdzie nam sie podoba, zaprzyjaźniając się z ludzmi, na moment stając się częścią miejscowego życia. Z podróży tej powstało wiele notatek – najpierw na papierze, potem, po półtora roku, za namową i z pomocą przyjaciół powstał ten blog, a teraz – po ponad 2 latach – odważyłam się wreszcie, by częścią filmowych materiałów z drogi podzielić się z Wami tutaj.. W większości to są surowizny – brak umiejętności, a przede wszystkim notoryczny brak czasu uniemożliwia mi ich obróbke, ale mimo tego – a może własnie dlatego głęboko wierzę, że znajdziecie w nich prawdę o nas i naszej podróży..

Zapraszam więc Was serdecznie TUTAJ – na nasz Youtubowy kanał.

 

 

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gość

Oglądam z wielką przyjemnościąże tak powiem hurtowo!!! Kawałek lata i szczęścia w środku deszczowej jesieni

Gość

Oh, jak dobrze!.. Dowiedzialam sie wlasnie – i widze to bardzo wyraznie – ze fb bardzo ogranicza zasieg youtubowych postow 🙁 Ciesze sie, ze do Was dotarl <3

Gość

Asiu, mi się zdarza pół godziny przesiedzieć oglądając wasze filmiki, tak mi dobrze robią Przy subskrycji twojego kanału ładują się automatycznie jeden po drugim, bez problemów

Gość

Ha, no wlasnie – trzeba byc subskrybentem.. A jak wrzucam info na funpage jak dzis, widzi go znikoma liczba odbiorcow – np post ze zdjeciem potrafi miec 35 tys zasiegu, a post z linkiem o youtubie – 600 (NIE tysiecy, haha, po prostu 600) Ja sie na tych mediach spolecznosciowych zupelnie nie znam, ale wlasnie napisala do mnie dziewczyna, ktora zajmuje sie tym zawodowo – mowi, ze to polityka wew fejsbuka i ze nic z tym nie mozna zrobic. Jak nie mozna, to nie mozna, mowi sie trudno i po prostu robi swoje..

Gość

Szkoda że taka dziwna polityka

Gość

Nie martwmy sie tym, czego zmienic nie mozemy, lepiej chodzcie z Renią swietowac 2 ga rocznice powstania bloga 😀

Gość

Kochane, dziekujemy! Ja zupelnie tego nie kontroluje, ledwo ogarniam to wrzucanie i pisanie, tym bardziej ze my bez wifi znowu – korzystamy z goscinnych hotspotow, kawiarenek, albo mamy dni bez netu, a potem, gdy już dorwę się do sieci – siedzę kilka godzin, próbując nadrobić zaległości.

A teraz znów zanosi się, że z netem będzie krucho, bo dziś w nocy jedziemy na muzułmańskie wioski, tyle ze te wschodnie..

Gość

Jestem Wasza subskrybentką 😀 (y) Wszystko oglądam 😀

Gość

Subskrybuje I ogladam !