Pierwszą część tej historii znajdziesz we wpisie: „Mangyańscy staruszkowie”. Z tym odwiedzeniem Staruszek nie było łatwo. Niby mieszkały w tej samej wsi, ale ciągle coś się działo, co angażowało nasz czas i uwagę. Do tego należało z wyprzedzeniem myśleć o jedzeniu – bulw nakopać, drewna nanieść z dżungli, ryżu namłócić, a potem to wszystko ugotować na ogniu, by piętnaście osób mogło się najeść. Co prawda tym zajmowały się głównie dzieci Ate, ale i ona sama musiała przecież mieć oko na ...
Czytaj całość »Home / Tag Archives: mangyan
Mangyańska szkoła
Tak sobie czasem myślę, że trzeba faktycznie głośno mówić o potrzebach i marzeniach, bo tylko i wyłącznie wtedy mają ona szanse się spełnić. – Wiesz Vic – powiedziałam któregoś dnia do mojego hosta – strasznie chciałabym zamieszkać w zwykłym nipa house (domek z bambusa), ze zwykłą rodziną, zobaczyć jak wygląda ich życie, co robią na codzień, co gotują, o czym marzą… Vic zamyślił się na chwilę. – Myślę, że to da się zrobić. Mam taką rodzinę zaprzyjaźnioną po drodze do ...
Czytaj całość »
Somos Dos Fotoreportażowy blog podróżniczy mamy z dzieckiem