Home / Vlog

Vlog

Somos Dos – zwiastun dokumentu o naszej 5-letniej podróży.

Somos Dos - teaser of documentary

Zapraszam Was na krótki zwiastun dokumentu, który niedługo już powinien byc gotowy. Będzie on przygotowany w wersji anglojezycznej oraz po polsku, tak by miał możliwość dotarcia do wielu osób, także spoza naszego kraju. Jest to o tyle dla mnie ważne, że jakiś czas temu ostatecznie rzuciłam pisanie bloga po angielsku i hiszpańsku, skupiając się na najbliższych mi czytelnikach, czyli Was.  Zapraszam Was więc w nasz świat. I dziękuję – że nieustannie towarzyszycie nam w drodze.     .

Czytaj całość »

Taal – najmniejszy wulkan świata – vlog #11

vulcan Taal , philippines vlog

Piękna to była przygoda.  Wulkan leży w bliskiej odległości od Manili (60 km, ale uwaga na korki), więc można na niego wdrapać się w trakcie jednodniowej wycieczki ze stolicy. Jak to zrobić, dowiecie się ze wpisu pt. Trekking na wulkan Taal – ceny, informacje praktyczne, natomiast o tym, dlaczego zdecydowałyśmy się zobaczyć właśnie to miejsce, opowiadamy we wpisie pt. Mały ale wariat, czyli wulkan Taal na Filipinach. Jest jeszcze trzeci wpis –  Trekking na wulkan Taal, Tam zawarłyśmy opis drogi oraz ...

Czytaj całość »

Manila, czyli życie w hostelu – vlog #10

Życie zamknęło nas w Manili na prawie 3 tygodnie. Najpierw, w ciągu czterech dni musiałyśmy się przeprowadzić trzy razy, nim znalazłyśmy miejsce, gdzie mogłyśmy odpocząć. Nasz stan po ostatnim miesiącu spędzonym na wschodzie Indonezji był dość opłakany. Obie byłyśmy bardzo zmęczone, ja wręcz wycieńczona. Ostra biegunka, na którą cierpiałam od dwóch tygodni wyssała ze mnie wszystkie soki oraz chęć do życia. W naszym mieszkanku, udostępnionym przez hosta spędziłyśmy więc tydzień – Gaja rysując, bawiąc się i słuchając audiobuczków – ja ...

Czytaj całość »

Koszmar na Mekongu

Spływ barką po Mekongu

„Nagle silnik zagadał coś dziwnym głosem, charknął, warknął i ucichł. Uniosłam głowę. Zawsze, nawet jak dobijaliśmy na moment, by wysadzić ludzi, silnik pracował. A my jestesmy na środku Mekongu, a silnik ani dycha.. Coś było bardzo nie tak.” Faktycznie było. Przeprawę Mekongiem z Tajlandii do Luang Prabang wspominam jako owszem, przygodę, ale z gatunku tych ciężkich. Zapraszam Was więc na wspominkowy film, uczyniony ręką Konrad Śniady, o tym, jak ta nasza droga barkami po Mekongu wyglądała. A jak sobie przypomnę, jak ...

Czytaj całość »

Lamno. Tydzień niezapomnianych przygód.

Do Muradiego, naszego hosta z Lamno, małej, rybackiej wioseczki położonej 2h drogi od Banda Aceh miałyśmy przyjechac na dwa dni. Zostałyśmy tydzień, a wyjeżdżając ryczałyśmy jak bobry, bo Muradi, jego rodzina i kumple stali się naszymi  przyjaciółmi. W głowie mi sie nie mieści, że sie juz nigdy nie spotkamy. Wierzę więc uparcie, że kiedyś, jakoś znów nam się drogi przetną, a póki co ze wzruszeniem oglądam ten krótki zapis naszego wspólnego czasu, na który i Was zapraszam… Post scriptum Muradi ...

Czytaj całość »

Penang, Malezja – czyli niespodziewane chińskie Święto Zmarłych – vlog#7

Gdyby nie to, że na Penangu zaprosiła nas do siebie wspaniała hostka Sara (couchsurfing.com), w zyciu byśmy nie zorientowały się, ze zaczynaja sie obchody chinskiego Swieta Zmarlych. Po raz kolejny potwierdziło się nasze myślenie i nasz pomysł na oglądanie świata. No bo kto najlepiej opowie Ci o miejscu, do którego dotarłaś? Pan z Agencji Turystycznej? Przewodnik z Lonely Planet? Na pewno trochę, ale dla nas, od początku naszej podróży najlepszymi przewodnikami są lokalni ludzie.  Tak więc bogom dziękujemy za Sarę, malezyjską Chinke, ...

Czytaj całość »

Hacienda Santa Rosa – najbardziej polski skrawek Meksyku – vlog #6

Gdyby nie blog – nie spotkałabym Piotra. Gdyby nie Piotr – nie oglądnęłabym jego filmu o Santa Rosa. Gdyby nie ten film – nigdy bym pewnie o tym miejscu nie usłyszała. Pół roku później stałam wraz z Gajenką pod bramą hacjendy, zastanowiając sie, czy cerber w ochroniarskim mundurze wpuści mnie za żelazną bramę. Strażnik okazał sie być jednak przyjazny, a Ojcowie prowadzący obecnie w hacjendzie dom dziecka – życzliwi. Przekroczyłyśmy więc bramę z wielkim wzruszeniem i to wzruszenie nie opuściło ...

Czytaj całość »

Real de Catorce/Wadley/Wirikuta – vlog #3

Jadąc do Real de Catorce, czułam nadchodzące przygody, ale zupełnie nie spodziewałam się, że tak piękny scenariusz napisze dla nas życie. Wszystko toczyło się jak klocki domina – akcja pociągała reakcję, a jedno zdarzenie drugie, a los stawiał przed nami przepięknych ludzi, z którymi połączyły nas więzy przyjaźni.. A potem jeszcze przyszło do nas zaproszenie do wioski Huicholi, leżącej daleko, daleko w górach, która wciąż żyje życiem takim, jak to drzewiej bywało.. Film złożony lekka reką przez Konrada – o ...

Czytaj całość »