Home / Live

Live

Live z Meksyku 16 – ocean, wieloryby i perypetie mieszkaniowe

live z Meksyku ocean wieloryby i perypetie mieszkaniowe

Zapraszam serdecznie na kolejny live z Meksyku – czyli ocean, wieloryby i perypetie mieszkaniowe! Dziś opowiem Wam, skąd we mnie wziął się lęk przed oceanem, jak wygląda nasz codzienny rozkład dnia i czy – co wygląda na oczywiste szaleństwo – faktycznie można zobaczyć wieloryba z balkonu. Pokażę Wam także przepiękny ocean, na który spoglądamy każdego dnia, wytłumaczę, gdzie śmigają widoczne na nim łódki, oraz opowiem o naszych perypetiach mieszkaniowych i niestety ściągnę Was na ziemię, przeliczając ceny wynajmu w Puerto ...

Czytaj całość »

Live z Meksyku 15 czyli pożar wysypiska śmieci oraz oszustwo większe i mniejsze

Live z Meksyku 15

Nasz tydzień był napakowany różnymi wydarzeniami, bardziej lub kompletnie niespodziewanymi.⁣⁣ ⁣⁣ Dziś więc będzie szerzej o tym, o czym wspominałam na szybko w relacjach – o podpaleniu (lub samozapaleniu) wysypiska śmieci, które płonąc zasnuło całe miasteczko chmurą gryzącego, toksycznego dymu. Ja – będąc przekonaną, że to sprawa lokalna, a dym pochodzi bądź z ogródka sąsiadów, bądź z pożaru któregoś z budynków, wysłałam Gaję do szkoły, sądząc, że w sąsiedniej dzielnicy problemu już nie będzie. ⁣⁣ ⁣⁣ O tym, że to ...

Czytaj całość »

Live z Meksyku 14, czyli dlaczego zamieszkałyśmy w Puerto Escondido

Live z Meksyku 14, czyli dlaczego wybrałyśmy Puerto Escondido

Przedziwne, jakimi ścieżkami chadzają live’y. W zamyśle chciałam Wam opowiedzieć o naszej drodze do Meksyku, dwóch tygodniach w Holandii, spotkaniu kobiety – pilotki, która prowadziła nasz samolot, o 8 godzinach drogi do Oaxaca, a potem kolejnych 8 godzinach po poskręcanej jak jelito cienkie drodze do Puerto Escondido…⁣ ⁣ Taki miałam plan, a opowieść zaprowadziła mnie zupełnie gdzie indziej.⁣ ⁣ Posłuchajcie więc o rozwoju językowym Gajki, zobaczcie, jaki widok mamy z tarasu dachowego, cofnijcie się ze mną o 5 lat i ...

Czytaj całość »

Live z lasu 13 – ostatni z wakacyjnego cyklu

live z Tarnowa 13

Kochani, zapraszam Was na live z mojego ulubionego lasku, który jest niedaleko domu. To ostatni live z cyklu wakacyjnych,  w jesiennym już nastroju, w których opowiem Wam o tym moim ulubionym miejscu, a także podzielę się moimi przebojami szpitalnymi i tym, co potem nastąpiło… Niezmiennie zapraszam do Wirtualnej Kawiarni, gdzie można nam postawić małą lub większą kawkę, którą z radością z Wami wypijemy.  

Czytaj całość »

Live z Frajdy 12 czyli z najfajniejszej kolonii na ziemi

live z Frajdy 12

  Dzisiejszy live prosto z ukochanej Frajdy, którą Gaja wspominała całą zimę. To tu przyjechałyśmy prosto z Anglii i z wielkim uśmiechem na ustach witałyśmy się ze znajomymi – właścicielką, kierowniczką, kadrą i kolonistami! Bo na Frajdę ludzie wracają, tak jak i my wróciłyśmy. Bo Frajda to stan umysłu. Bo Frajda to… Frajda! Tą Frajdę pokażę Wam z jedynego miejsca gdzie jest tu zasięg, bo my na końcu świata, w Czarnocinie, nad Zalewem Szczecińskim jesteśmy, a za nami już tylko ...

Czytaj całość »

Live z drogi na Frajdę 11

Live z drogi na Frajdę i noclegu pod namiotem

Drogi z Warszawy do Szczecina nie jestem w stanie przeskoczyc jednym rzutem. To już nie te czasy, gdy jak szalona potrafiłam jechać całą noc. Teraz już wiem, że gdy człowiek zmęczony, musi odpocząć, przespać się, zregenerować. Wiedziałam więc, że wyjeżdżając z Warszawy o 19 stej, czeka mnie spanie po drodze. Pytanie brzmiało tylko – gdzie?  

Czytaj całość »

Live z Anglii 10 – pożegnanie z Farmą

live z Anglii 10 rozstanie z Farmą

Aż mam ochotę sparafrazować Mieczysława Fogga i zaśpiewać: „To ostatnia środa, jutro się rozstaniemy…” – i się rozstaliśmy. W czwartek. Pożegnanie z Farmą czyli koniec Workawaya nastąpiło wyjątkowo bez smutku, ale na szczęście i bez żalu. Na do widzenia dostałam oczywiście robotę i przed samym wyjazdem jeszcze zbierałam i czyściłam jajka, dlatego też, gdy samochód hosta zniknął za zakrętem nie tylko nie zakręciła mi sie łezka w oku, a wręcz poweselałam.  Chwilę potem przyjechał pociąg, który zabrał nas w kierunku ...

Czytaj całość »

Live z Anglii 9 – czyli Workaway jako nieetyczny sposób na biznes

Live z Anglii 9 czyli Workaway jako nieetyczny sposób na biznes

Dzień dobry, kolejny live z Farmy za nami. Obserwuję z ciekawością (i niejaką przykrością) , jak się zmienia moje nastawienie, ile rzeczy zaczynam dostrzegać wraz z upływającym czasem. Gdy przyjechałam, byłam pełna entuzjazmu i chęci do pracy, co słychać wyraźnie w mej pierwszej opowieści z Farmy. Przywitała nas piękna pogoda, ciepło, błękitne niebo i zieleń doliny, która w całości należy do hostów. Świat był piękny, a we mnie buzował zapał neofity – robiłam wszystko, by z obowiązkami wyrobić się do ...

Czytaj całość »

Live z Anglii 7 – The Farm Story, czyli nasze początki

Live z Anglii 7

Kochani, sobotni live miałyśmy przyjemność robić prosto z naszego nowego miejsca, czyli z Farmy. Dosłownie, albowiem jedyny (kiepski) net, jaki tu jest, jest w okolicy około 5 metrów od umieszczonego w kuchni rutera. A Farma nie wygląda tak, jak sobie to wyobrażacie, albo jak sobie ja wyobrażałam! Ojej, nie do uwierzenia, jak nasze myśli rozminęły się z rzeczywistością!!! O tym wszystkim na live – dosłownie spod kuchni. Zaletą tego rozwiązania jest fakt, że z tego punktu mogłam Wam pokazać gdzie ...

Czytaj całość »