„Nilaveli Beach. Mój mały raj.” – to druga część historii o naszym ukochanym miejscu na Sri Lance. Część pierwszą znajdziecie w tekście: „Wyjazd w ciemno. Jak znalazłam raj.” *** Obudziły mnie krzyki zwierząt. – Miaouuu! Miaouuu! – coś darło się z dali. – Miaouuuu! – coś odpowiadało z bliska. Wyskoczyłam z łóżka jak sprężyna i rzuciłam sie do okna, w locie nakładając okulary. – Miaouuuuu! – przed moim nosem, na środku łąki ciągnącej się przed dormi stał sobie paw. ...
Czytaj całość »
Somos Dos Fotoreportażowy blog podróżniczy mamy z dzieckiem