Kochani, znalazłyśmy mieszkanie w Meksyku, w naszym Escondido, tuż obok szkoły! Udało się, choć pomógł (jak często) przypadek. Wspominałam Wam o mojej taktyce poszukiwania mieszkania – zupełnie innej, niż w Polsce. Otóż po prostu jeździłam po ulicach dzielnicy, w której jest szkoła i zaczepiałam mieszkających tam ludzi. W tropikach jest tak, że życie prowadzi się na ulicy – funkcjonują tu przydomowe sklepiczki, warsztaty, kręcą się mieszkańcy, biegają dzieci. Więc jechałam ulica za ulicą i zaczepiałam każdego dorosłego, pytając się, kto ...
Czytaj całość »
Somos Dos Fotoreportażowy blog podróżniczy mamy z dzieckiem