Drogi z Warszawy do Szczecina nie jestem w stanie przeskoczyc jednym rzutem. To już nie te czasy, gdy jak szalona potrafiłam jechać całą noc. Teraz już wiem, że gdy człowiek zmęczony, musi odpocząć, przespać się, zregenerować. Wiedziałam więc, że wyjeżdżając z Warszawy o 19 stej, czeka mnie spanie po drodze. Pytanie brzmiało tylko – gdzie?
Somos Dos Fotoreportażowy blog podróżniczy mamy z dzieckiem
