Poprzednią część historii znajdziecie we wpisie „Jak zbierać pieniądze”. Gdy skończyłam, Ire wyglądała tak, jakby miała za chwilę zemdleć. – Czy to jest pewne, Asia? – No nie. Właśnie na tym polega znok. Musimy spełnić postawione warunki. I Ty, i ja. Na początku chcę, byś zrobiła listę produktów, które chcesz sprzedawać w sklepie. Do każdego dopisz, za ile go możesz kupić oraz za ile chcesz go sprzedać, okej? – Okej! Zaraz wszystko będziesz miała gotowe! Ale gotowe nie było ani na ...
Czytaj całość »Yearly Archives: 2019
Jak zbierać pieniądze?
Poprzednia część historii schowana jest TU. Ranek wstał senny i zachmurzony. Siostry już dawno były po pierwszej i drugiej kawie, choć siedziały jeszcze na podwórku, rajcując jak zwykle. Na widok mojej zaspanej twarzy wybuchnęły śmiechem. – Kawy? – zaproponowała Sheryl i nie czekając nawet na odpowiedź zniknęła za drzwiami. Usiadłam obok Ire z parującym kubkiem w ręku. Sheryl na szczęście nie dosładzała 3 w 1, co wcale nie było takie oczywiste. Zamiłowanie do cukru w niektórych tropikalnych ...
Czytaj całość »Praca na Filipinach
Poprzednią część historii znajdziesz we wpisie pt.”Cztery siostry”. Ire wróciła z nosem na kwintę. – I co? Zapytałam retoryczne. – I jajco! – żachneła sie Irene – Wzięli numer telefonu i powiedzieli, że jeśli się zdecydują mnie zatrudnić, to zadzwonią rano. – Ire, przecież oni nie zadzwonią! Idź do nich jeszcze raz jutro, powiedz, że przyszłaś po odpowiedź, niech widzą, że NAPRAWDĘ chcesz pracować.. – Daj spokój, Aśka. To nie ma sensu. Jestem po 30, mam ciemną karnację, jest ...
Czytaj całość »Taal – najmniejszy wulkan świata – vlog #11
Piękna to była przygoda. Wulkan leży w bliskiej odległości od Manili (60 km, ale uwaga na korki), więc można na niego wdrapać się w trakcie jednodniowej wycieczki ze stolicy. Jak to zrobić, dowiecie się ze wpisu pt. Trekking na wulkan Taal – ceny, informacje praktyczne, natomiast o tym, dlaczego zdecydowałyśmy się zobaczyć właśnie to miejsce, opowiadamy we wpisie pt. Mały ale wariat, czyli wulkan Taal na Filipinach. Jest jeszcze trzeci wpis – Trekking na wulkan Taal, Tam zawarłyśmy opis drogi oraz ...
Czytaj całość »Cztery siostry
Poprzednia część tekstu ukryta jest TU. „Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób.” Lew Tołstoy Siostra pierwsza Ire założyła swoją rodzinę stosunkowo szybko. Miała wtedy 17 lat, gdy poznała tego ciut od niej starszego chłopaka z sąsiedztwa. Czy się faktycznie zakochała? Gdy o to pytam, uśmiecha się do siebie. – Chyba nie, wiesz?.. Więcej było w tym ciekawości, zauroczenia niż faktycznej miłości. Poszliśmy szybko do łóżka i ...
Czytaj całość »Irene
„Czyli przyjeżdżasz dziś ostatnim promem? Dobrze, będę czekała na Ciebie na przystani. Czy masz już może pokój?” – ze zdziwieniem odłożyłam telefon z ostatnią wiadomością od Irene. Jak to czy mam już pokój? Przecież zaakceptowała mnie jako gościa, a to – zgodnie z zasadami couchsurfingu oznacza zaproszenie do domu. No chyba, że się ustali inaczej. – Zaraz, może ja czegoś nie doczytałam – mruknęłam so siebie, po raz kolejny przeglądając naszą korespondencję – Dziwne to wszystko.. W końcu, by wyjaśnić ...
Czytaj całość »Manila, czyli życie w hostelu – vlog #10
Życie zamknęło nas w Manili na prawie 3 tygodnie. Najpierw, w ciągu czterech dni musiałyśmy się przeprowadzić trzy razy, nim znalazłyśmy miejsce, gdzie mogłyśmy odpocząć. Nasz stan po ostatnim miesiącu spędzonym na wschodzie Indonezji był dość opłakany. Obie byłyśmy bardzo zmęczone, ja wręcz wycieńczona. Ostra biegunka, na którą cierpiałam od dwóch tygodni wyssała ze mnie wszystkie soki oraz chęć do życia. W naszym mieszkanku, udostępnionym przez hosta spędziłyśmy więc tydzień – Gaja rysując, bawiąc się i słuchając audiobuczków – ja ...
Czytaj całość »Jak mrówki robią kupę i siku?
Mój czekając na mocno spóźniony samolot Gaj zadał mi ważne pytanie. – Mamo.. Jak mrówki robią kupę i siku?.. Nie miałam pojęcia jak na nie odpowiedzieć. No bo że wydalają, to było oczywiste, ale jak? O pomoc poprosiłam Was i zagadka rozwiązała się bardzo szybko. A do tego okazało się, że jeden z czytelników bloga, Paweł, amatorsko zajmuje się komunikacją zwierząt, a przy tym jest prawdziwym pasjonatem mrówek. Paweł podzielił się nie tylko swoją wiedzą, ale i swoim autorskim tekstem, ...
Czytaj całość »Trekking na Wulkan Taal
Poprzednia część historii ukryta jest TU. Gaja stała na nadbrzeżu strwożona po pachy. – Mamo, wiesz że ja nie lubię łódek! Nie chcę płynąć! Nie chcę!.. – Oj Gajka, dlaczego nie powiedziałaś mi wcześniej, że nie chcesz płynąć na Taal? – Bo ona będzie skakać! Ja się boje! Boję się!.. No tak, niechęć Gajki do przepraw wodnych sięga korzeniami chyba jeszcze do Panamy, gdzie to złapałyśmy na stopa łódke lekarzy płynących na Ustupu (klik). Nie dość, że sternik dawał po garach, ...
Czytaj całość »Trekking na wulkan Taal – ceny, informacje praktyczne
Poprzedną część historii znajdziesz TU. Z tym natychmiast nie było jednak tak łatwo. Gdy przybiegłam do domu, Gaja zgodnie z moimi przewidywaniami smacznie spała. W ramach pobutki włączyłam jej ulubioną kreskówkę i rzuciłam się kończyć pakowanie. W końcu umawialiśmy się z hostem, że to nasz ostatni dzień w Tagatay, więc musialam przygotować nas do wyjazdu, a przy okazji – to wyjścia na Taal, na które zupełnie na pałę się zdecydowałam. Ale jak tu nie skorzystać, gdy błękitne niebo i słońce ...
Czytaj całość »
Somos Dos Fotoreportażowy blog podróżniczy mamy z dzieckiem